Opinie

Opinie

Dodaj swoją opinię na temat naszego Domu na Starym Gościńcu.

Zapraszamy do zapoznania z poniższymi opiniami, które potwierdzają wspaniały klimat do wypoczynku jaki oferuje Podlasie i noclegi w Domu na Starym Gościńcu TISZYNA.

26 komentarze

  1. Serdeczni, uśmiechnięci gospodarze, wyborne jedzenie, wyśmienite wypieki, przytulnie, rozmownie, domowo, a wokół czar łąk, lasów, drewnianych chat i bocianich gniazd - niezwykli ludzie i niezwykłe miejsce. Jesteśmy zachwyceni Wielkanocą w Tiszynie ! Dziękujemy !
  2. Spędziliśmy tu cudowne Święta Bożego Narodzenia. Tiszyna to wymarzone miejsce zarówno na relaks i odpoczynek jak i na bardziej towarzyskie wyjazdy. Jedzenie przepyszne, w ilościach solidnych, Kasia naprawdę zna się na gotowaniu. Ujęła nas swoją otwartością i serdecznością. Pana Piotra niestety nie poznaliśmy, ale może następnym razem :) Dom czysty, zadbany i z rodzinną atmosferą. My czuliśmy się jak u siebie :)) A prywatny koncert kolęd w wykonaniu chóru , jaki nam Gospodyni zorganizowała, ze wzruszeniem będziemy wspominać już zawsze. Bardzo, bardzo dziękujemy za urocze Święta, był nawet prawdziwy Mikołaj ;)Pozdrawiamy Kasiu serdecznie, również Twoje córki i cała rodzinę. Mamy nadzieję jeszcze do Was wrócić i wszystkim gorąco polecamy wybrać się do Tiszyny.
  3. Tiszyna. Miejsce, w kótrym mieszkałem. Bo moja włóczęga po Podlasiu troche cywilizowana była. Taka z goleniem, piciem rano kawy z ekspresu, dostępem do internetu i tymi wszystkimi atrybutami cywilizacji, które młodemu fotogrfowi są do przezycia nie tyle niezbędne co ułatwiają mu przetrwanie... Mieszkałem w Tiszynie. Jest to miejsce, które posiada tak wiele zalet, że szczegółowe opisywanie przekroczyłoby zdroworozsądkowy rozmiar fejsbukowego albumu. Nalezy jednak wspomnieć o niesamowitej atmosferze, którą tworzą Kasia i Piotr. Życzliwość, serdeczność, znajomość podlaskich klimatów.... no i tut HOWORYTSIA PO SWOJOMU!!! Podlaska kuchnia Kasi nie ma sobie równych. Szkoda pisania tego trzeba SPRÓBOWAĆ! Niezwykła cisza tego miejsca, przerywana jedynie klekotem bocianów i kumkaniem żab skłania do refleksji i pozwala na zatrzymanie się w obłędnej gonitwie dzisijszego świata. Otoczenie Tiszyny to czyste Podlasie: rzeka, łąki, bocianie gniazda, drewniane domy i wszechobecna zieleń. Wszędzie stąd blisko; i do Puszczy na rower i do Czeremchy na muzykę. O krok całe morze chat z drewnianymi okiennicami, cały zatrzymany jak w bursztynie świat. A to nie wszystko... niedaleko muzea, zabytki i CERKWIE... Bajkowe, błękitne i zielone cerkwie Podlasia, kóre sprawiają wrażenie nierzeczywistych w tutejszym otoczeniu. A kiedy wędrujesz po wioskach dobrzy ludzie zapraszają Cię do siebie, robią kawę, częstują słodyczami, wypytują... z czystej ludzkiej życzliwości. Kiedy wracasz czeka na ciebie pyszne jedzenia i nieśpieszne rozmowy z Gospodarzami przy księżycu. Podlasie. Tiszyna. Kiedy zajedziecie w podlaskie strony - zaglądnijcie tutaj.
  4. Obiekt położony w spokojnym i cichym miejscu. Dobre i obfite śniadania. Fajny punkt wypadowy do Białowieży i zwiedzania Podlasia.
  5. Prawdziwa tiszyna! Gościnna gospodyni,kuchnia dobrze wyposażona z ekspresem cisnieniowym do kawy, co dla mnie kawoszki było super niespodzianką. Miejsce bardzo zaciszne,spokojne i bezpieczne.
  6. Podlaskie klimay! Dla poszukujących ciszy i podlaskich klimatów. Przemili gospodarze, wygodne nowe wyposażenie. Pyszne śniadanie. Placki Pani Kasi zjawiskowe. Polecam gorąco.
  7. Świetne posiłki przygotowywane przez Gospodynię, polecam zamawianie śniadań jak i obiadów. Okolica bardzo przyjemna, cisza, las, oraz zalew w Dubiczach Cerkiewnych 5 minut jazdy samochodem. Dobra baza do zwiedzania Białowieskiego Parku Narodowego.
  8. Szczególne pozdrowienia dla Starszych Państwa, dziękuję za przysmaki Podlasia☺
  9. Rewelacja! Cisza, spokój, bociany na gnieździe za oknem. Mieliśmy okazję spędzić jedną noc w Tiszynie - niestety tylko jedną. Wspaniali Gospodarze. Polecamy z całego serca! I na pewno wrócimy! Karolina i Paweł
  10. Gospodarze wspaniali, warunki bardzo dobre. Piękna okolica, najwspanialsze były śniadania razem z młodymi bocianami, śniadania według życzenia. Pokój wymarzony dla osób szukających spokoju i ciszy. Na pewno wrócimy tam jeszcze nie jeden raz.
  11. Dom na Starym Gościńcu jest kwintesencją Podlasia. Natura, kultura, ludzie i atmosfera... tego nie ma na całym świecie. A gospodyni jest prawdziwą podlasianką i posiada wszystkie zalety mieszkańców tej ziemi... naszej ziemi. :) A zresztą, najlepiej przekonać się samemu
  12. Miejsce urocze, jedzenie pyszne, gospodarze przemili! Polecam gorąco!
  13. Dobre miejsce na odpoczynek relax i wszystko inne spedzenie super chwil w milym towarzystwie .. klimat ktory tam panuje sprawi ze ze chcesz wrocic albo i zostac dlugo dlugo:) w twojej pamieci, wiosna jesien zima czy lato nie wazna pora roku jest :D widok zaprawia dech w piersiach.. Swietne wyroby prosto od gospadarza nie daleko miejsca wypoczynku.. sam skorzystalem.. mleko od krowki Mmm... Wyroby wlasnego pomyslu kielbaska wedlinka itp:) Za spedzenie milych Swiatecznych Chwil Bardzo Serdecznie Dziekujemy Gospodarzom:D :):):):)
  14. Wszystkim, którzy tęsknią za ciszą, spokojem i cudowną przyrodą polecamy Podlasie i Dom na starym gościńcu Tiszyna. Tam na prawdę życie toczy się wolniej. Przepiękne krajobrazy, klekocące bociany, rwące strumyki sprawiają, że przenosimy się w inny świat, wolny od szumu wielkich miast. Gospodarze cudowni i bardzo gościnni, wspaniale gotują. Urzekło nas danie regionalne, tzw. kiszka. polecam tylko na podlasiu serwują takie potrawy. Zobaczyliśmy w domu pani Kasi i pana Piotra jak powstaje swojska kiełbaska oraz biały ser ze swieżego prosto od krówki mleka. Oczywiście odbyła się również degustacja. W okolicy jest mnóstwo atrakcji, m.in. przejazd kolejką wąskotorową do serca puszczy białowieskiej w zwierzyniec w Białowieży, dla dzieci Chatka Baby Jagi, w pobliżu dwa zalewy gdzie można popłynąć na rowerkach wodnych, farma strusi i wiele innych. Bardzo dziękujemy gospodarzom za wspaniały wypoczynek. pozdawiamy mamę pani Kasi i pana Mikołaja.
  15. Na Podlasiu byliśmy już kolejny raz, ale pierwszy w Tiszynie. Przywitał nas śnieg, mróz..prawdziwa zima. Dzięki temu poznaliśmy Podlasie z innej strony i szczerze polecamy je również zimą. A po wycieczkach w mroźnr i śnieżne dni - odpoczynek tylko w Tiszynie, gdzie można się rozgrzać przy kominku i poczuć bezpiecznie, ciepło, jak u siebie :-). Dziękujemy Gospodarzom a w szczególności Mamie Pani Katarzyny :-)
  16. Droga pani Kasiu i panie Piotrze. Dziękujemy za bardzo serdeczne przyjęcie nas w „Domu na Starym Gościńcu Tiszyna”. Dzięki uprzejmości Państwa mieliśmy cały dom do swojej dyspozycji. Spędziliśmy niezapomniane chwile przy cieple palącego się kominka. Ujęliście nas swoją otwartością. Dziękujemy bardzo za estetykę i czystość całego domu. Wypoczęliśmy wśród ciszy i przepięknej choince w salonie. Miłe wspomnienia i wrażenia pozostaną na długo. Pozdrawiamy serdecznie Rodziców pani Kasi, którzy pożegnali nas w dniu naszego wyjazdu. Pozdrowienia przesyłamy dla państwa córek. Zapewniamy, że odwiedzimy „Tiszynę” ponownie, aby wypocząć na łonie natury. Pozdrowienia od Janusza i Ani z Niemiec.
  17. Zatęskniłam za spokojem i ciszą, dlatego po raz drugi wybrałam się do Tiszyny. Pogoda dopisała :) Wprawdzie babiego lata już nie było, ale słońce zrobiło swoje i właścicielka Tiszyny też. Pani Kasia upiekła marcinka, który rozpływał się w ustach, a naleweczka i ciepło z kominka, wprowadziły w błogi nastrój wszystkich gości. Podlasie to niezwykłe miejsce, na pewno jeszcze nieraz tam się wybiorę. Dziękuję za wspaniały weekend listopadowy. Zajrzyjcie Państwo do Domu na Starym Gościńcu, bo warto.
  18. Szanowna Pani Katarzyno, Dziękujemy za możliwość poznania wielu ciekawych miejsc na gościnnej ziemi podlaskiej mając za bazę wypadową Państwa dom, w którym czuliśmy się wygodnie, bezpiecznie i swojsko, co było też niezaprzeczalną zasługą Pani Mamy. Pogoda może nie idealna, ale nie zakłóciła nam realizacji planów pobytu. Zwiedzanie, grzybobranie, poznanie architektury i obrzędów Prawosławia, wizyta w Muzeum w Białowieży - ciekawym i jednocześnie niebanalnym, do tego troszkę leniuchowania. Wróciliśmy z nowymi siłami do codziennych obowiązków. A dodatkowo jeszcze Pan Mikołaj poczęstował nas czymś na rozgrzewkę... Pozdrawiamy serdecznie
  19. Dom na starym gościńcu Tiszyna to cudowne miejsce do odpoczynku. Cisza, spokój, dookoła piękna zieleń i bocianie gniazda.Z okna w kuchni obserwowaliśmy karmienie małych bocianiątek i bylismy świadkami ich pierwszych lotów. Gospodarze pani Kasia i Pan PIotr bardzo serdeczni, służący radą i pomocą.Wokół rozległe tereny do spacerów, piękne niebieskie cerkwie i sarny na łące pod lasem. Idealne miejsce dla wszystkich , którzy chcą cieszyć się pięknym i jeszcze nieodkrytym Podlasiem.
  20. Dom na Starym Gościńcu - Tiszyna to rewelacyjne miejsce! Polecamy każdemu kto lubi autentyczną wiejską ciszę, swojską kuchnię i bliski kontakt z przyrodą. Gospodarze, pani Kasia i pan Piotr, są wspaniali. My właśnie wróciliśmy z Tiszyny i już zastanawiamy się kiedy znowu tam pojechać. Budziły nas bociany a usypiało kumkanie żab. Dawno tak nie odpoczęliśmy :D Codziennie oglądamy zdjęcia z tego pobytu i tęsknimy za Podlasiem i Tiszyną.
  21. Świetne miejsce na odkrywanie szlaków rowerowych Podlasia. Przemili i pomocni gospodarze. Warunki noclegowe pierwsza klasa, nic tylko przyjeżdżać !!!!. Zadowoleni rowerowi majówkowicze :)
  22. W imieniu całej grupy, bardzo dziękujemy za wspaniałego Sylwestra:)) Oczywiście polecamy przemiłych Gospodarzy - Kasię i Piotra!! Jedzonko, dziczyzna i te wspaniałe płynne dodatki są po prostu nezapomniane..;) DO ZOBACZENIA!
  23. Piękne miejsce, bardzo dobre jedzenie, mili gospodarze. Mój syn był zachwycony. Wspaniałe miejsce dla dorosłych i dzieci. Można odpocząć od zgiełku miasta.
  24. Gospodarze wspaniali, ,warunki bardzo dobre .Piękna okolica, najwspanialsze były śniadania razem z młodymi bocianami, śniadania według życzenia. Pokój wymarzony dla dwojga osób szukających spokoju i ciszy. na pewno wrócimy tam jeszcze nie jeden raz.
  25. Było super! W gronie znajomych poznawałam Podlasie, urzekła mnie gościnność i tradycje podlaskie. Wieczorem Gospodarz grał na gitarze, Gospodyni śpiewała białoruskie piosenki, razem popijaliśmy naleweczkę z żurawiny. Od rana słuchałam śpiewu ptaków i tak odpoczywałam z dala od miejskiego zgiełku Polecam Dom na Starym Gościńcu, który łączy dawność z nowoczesnością. .
  26. Polecamy szczególnie dla wielbicieli rowerowych wypraw po Puszczy Bialowieskiej oraz miłośników dobrego jedzenia. Atutem tego miejsca jest cisza i kontakt z nieskażoną przyrodą.

Napisz co myślisz